Nazwa: Instant Lip Colour & Shine
Producent: Miss Sporty
Pojemność: 1.1 g
Cena: ok. 12 zł
Kolory:
Candy Plum
na ustach prezentuje się tak
Pink Popsicle
na ustach prezentuje się tak
DeLIPcious
na ustach prezentuje się tak
Moja opinia:
Kupiłam te trzy kolorki ponieważ gdy zobaczyłam je na półce tak mnie urzekły, że nie mogłam sobie odmówić. Pierwszy w koszyku wylądował kolor Candy Plum i to chyba on podoba mi się najbardziej. Kolejnym kolorem który mi podpasował jest DeLIPcious jest to pierwsza moja czerwona szminka, gdyż jakoś nigdy nie miałam odwagi takiej kupić ale w końcu się skusiłam i kolor naprawdę rewelacja. Najmniej polubiłam się z Pink Popsicle ponieważ aby zobaczyć jakikolwiek kolor na ustach trzeba smarować i smarować a później nie wygląda to zbyt estetycznie. Ogólnie rzecz biorąc kredki mają fajną konsystencje, fajnie i wygodnie się nimi maluje.Mega plusem dla nich jest to że przy zakupie są zafoliowane i mamy pewność że nikt się nimi nie malował i nie ciapał nimi! Mają przyjemny jednak czasami trochę chemiczny zapach, są łatwo dostępne i to chyba wszystkie ich plusy.
Minusem dla mnie jest to że Pink Popsicle jest tak mało napigmentowana, cena też jest dośc wygórowana jak za taką małą gramaturę. Nie są zbyt trwałe, ścierają się nie równo i minusem dość dużym jest to że kredka strasznie się wygina i prawie łamie, przez co jest cała pociapana, co z resztą widać na zdjęciach.
Na pewno kupiłabym 2 pierwsze ze względu na kolor, jednak gdy będą w promocji, ponieważ na codzień dla mnie cena zbyt wysoka jak za taką jakość.
Ocena: 3/5
Co o nich sądzicie? może któraś z Was miała jakiś kolor?
Ciekawa jestem Waszej opinii ;)
Miłego dnia :)












